Dużo już zostało napisane na temat włączania się młodzieży w partycypację obywatelską: dlaczego, gdzie, w jaki sposób może się angażować. Tym razem popatrzmy na młodych ludzi okiem osoby dorosłej, współpracującej z młodzieżą i dla niej.

Pani Marta Nazaruk – Napora zajmuje się działaniami partycypacyjnymi w organizacji Lubelska Grupa Badawcza, tworząc przestrzeń dialogu pomiędzy mieszkańcami Lublina a Urzędem Miasta. Działania Grupy polegają na tworzeniu map sentymentalnych lubelskich dzielnic oraz na prowadzeniu edukacji przyrodniczej. Wiele projektów realizowanych przez organizację jest adresowanych do młodzieży i dzieci. Nikt nie jest wykluczony z możliwości zdobywania wiedzy o mieście, o sprawach dotyczących miasta jako wspólnej przestrzeni.

Elżbieta Mielniczuk: Na ile młodzi ludzie są zainteresowani działalnością obywatelską?

Marta Nazaruk – Napora: Dzieci i młodzież chcą się włączać. Mają swoje zdanie, chcą być słyszani. Należy im to umożliwić. Ich głos jest równie istotny jak głos dorosłych.

Elżbieta Mielniczuk: Jaką drogą do nich docieracie?

Marta Nazaruk – Napora: Zachęcamy młodzież do konsultacji poprzez spacery, tworzenie punktów konsultacyjnych w przestrzeni. Wychodzimy do niej, aby dać możliwość wypowiedzenia się w dogodnych dla niej miejscach i czasie, np. na ulicy, w sklepach, przy szkole. Zdanie dzieci i młodzieży jest zapisywane, rejestrowane, a potem przekazywane do Urzędu Miasta. Organizowaliśmy spotkania konsultacyjne np. przy aplikowaniu do Europejskiej Stolicy Młodzieży. Od czasu uzyskania tytułu Europejskiej Stolicy Młodzieży w 2023 r. Urząd Miasta w większym stopniu niż dotychczas uwzględnia opinie i bada potrzeby młodych osób.

Elżbieta Mielniczuk: Czego młodzież potrzebuje, aby włączyć się w partycypację obywatelską?

Marta Nazaruk – Napora: Osoby młode mówią wprost, czego im brakuje w mieście, o czym marzą. Do takich marzeń należy posiadanie własnej przestrzeni, aby otwarcie działać i wyrażać swoje zdanie. Potrzebują dobrego przepływu informacji o tym, co się dzieje w mieście. Potrzebują przedstawicieli swojej grupy wiekowej w Urzędzie Miasta i w organizacjach pozarządowych, gdzie będą słuchani, gdzie będą mogli tworzyć ofertę i inicjować różne działania. Pragną nie tylko uczestniczyć w nich, ale być współautorami tego, co się dzieje w Lublinie.

Elżbieta Mielniczuk: Co sprawia, że młodzież chce się włączać w projekty?

Marta Nazaruk – Napora: Lubią działać. Na pewno chętnie się włączają, kiedy nie rozmawiamy z nimi językiem urzędowym. Młodzi ludzie są pełni energii, mają w sobie gen aktywności, a ta energia udziela się dorosłym. Mają nowe pomysły, świeże spojrzenie na rzeczywistość. Dostrzegają problemy, które umykają dorosłym. Są nastawieni optymistycznie. Stanowią wskaźnik, jak miasto działa, a jednocześnie są katalizatorem zmian. Zachęcamy ich do mówienia. Słuchamy, jak oni postrzegają przestrzeń. Dlatego wychodzimy do nich, spotykamy się w przestrzeni, a także online, żeby jak najskuteczniej do nich dotrzeć i nawiązać kontakt.

Elżbieta Mielniczuk: Co młodzież wnosi w działalność organizacji poprzez swój potencjał?

Marta Nazaruk – Napora: Od młodzieży zależy przyszłość miasta. Jest ona wyczulona na ekologię, zwraca uwagę, by dostęp do oferty miasta miały osoby niepełnosprawne. Troszczą się o każdego, są wyczuleni na to, żeby nikt nie został wykluczony z racji płci, niepełnosprawności, wieku, itp. Są bardzo empatyczni, mają wartościowe pomysły.

Elżbieta Mielniczuk: Z tego wniosek, że niepełnoletniość ani brak życiowego doświadczenia nie powinien zniechęcać osób młodych do działania i współpracy w poważnych zadaniach…

Marta Nazaruk – Napora: Młodzież rozumie swój świat, jest bardzo wrażliwa. Młodzi ludzie wiedzą, czego chcą. Można im zaufać. Śmiało wspomóc ich materialnie i prawnie, należy zapewnić im przestrzeń do samorządności. Od młodzieży zależy przyszłość miasta. Bez niej miasto się nie rozwinie. Jeśli przestrzeń miejska nie będzie przyjazna, młodzi ludzie mogą chcieć wyjechać. Dla nich tworzymy miasto. Realizujemy nasze projekty z nimi i dla nich.

Elżbieta Mielniczuk: Czyli ważna jest zmiana stereotypowej postawy dorosłych wobec młodych ludzi?

Marta Nazaruk – Napora: Dorośli hamują młodych. Nie należy tłumić ich naturalnej aktywności. Ważne jest nawiązywanie partnerstwa, otwartość, przekazywanie odpowiedzialności, dopuszczenie do współdecydowania. Powinniśmy uczyć się od nich np. dbania o świat i przyrodę. Taka postawa wychodzi od młodzieży.

Elżbieta Mielniczuk: Czego można pani życzyć w związku z dalszą działalnością i współpracą z młodzieżą?

Marta Nazaruk – Napora: Pragnę, aby było coraz więcej takich działań. Aby organizacja się rozwijała. Młodzi ludzie mają niesamowity potencjał.

Elżbieta Mielniczuk: W takim razie życzę wielu ciekawych wspólnych projektów i powodzenia we wszystkich podejmowanych działaniach. Dziękuję za rozmowę.

Marta Nazaruk – Napora: Dziękuję również.

Zapewne wiele organizacji i osób podziela podobne podejście do młodzieży na zasadach  otwartości, partnerstwa oraz dopuszczania do decyzyjności. Można powiedzieć: czeka na nowy, świeży potencjał. Dlatego stając wobec pomysłu, aby się zaangażować, nie zaczynajmy od stwierdzenia, że to nic nie da. Dopiero w działaniu każdy pozna swoje możliwości, zalety oraz wartość, jaką wnosi do organizacji czy instytucji.

Artykuł powstał w ramach projektu „Jesteśmy młodzi – o obywatelskość nam chodzi!”, który jest realizowany z dotacji programu Aktywni Obywatele – Fundusz Krajowy, finansowanego z Funduszy EOG.

Translate »