Dzień 21 września był dniem, kiedy Seniorzy z Aleksandrowa, uczestnicy projektu „No i cóż, że wiek!”, wrócili do utworzonego w zeszłym roku Seniorklubu. Po długiej przerwie spowodowanej pandemią, zmęczeni brakiem kontaktów i przymusową biernością, chętnie podjęli kolejne spotkania. Możliwość integracji i konstruktywnej dyskusji wydawała się od dawna wyczekiwana.

Spotkanie pokazało, że drzemiący w seniorach potencjał bynajmniej nie wygasł. Zajęcia prowadzone metodą „burzy mózgów” zaowocowały wypracowaniem strategii Seniorklubu, a wobec wręcz nieograniczonej pomysłowości seniorów działania zaplanowano do końca trwania projektu i na rok następny. Zgłoszono chęć organizacji zajęć rozwijających zainteresowania i pasje, wydarzeń plenerowych, jak wycieczki czy pikniki oraz innych inicjatyw wedle bieżących potrzeb i problemów seniorów.

Ważnym tematem było też nawiązanie współpracy z innymi partnerami. Środowisko seniorów otwarte na innych łatwiej zaznaczy swoją obecność. Dzięki zaistnieniu we własnej miejscowości, gminie, powiecie, łatwiej uzyska szacunek dla swojego głosu. Współpraca taka wpłynie też na postrzeganie seniorów przez lokalną społeczność. Członkowie seniorklubu mają szansę pokazać się jako środowisko osób aktywnych, pozytywnie nastawionych, wychodzących z własną inicjatywą. Praca nad wizerunkiem seniorów wśród lokalnej społeczności stanowi jeden z kluczowych celów Seniorklubu.

Spotkanie konsultacyjne odbyło się w ramach projektu „No i cóż, ze wiek!” współfinansowanego ze środków otrzymanych od Ministra Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej w ramach Rządowego Programu na rzecz Aktywności Społecznej Osób Starszych na lata 2014-2020.

Translate »